Mirror Kasi

Jestem użytkownikiem serwisu wykop.pl i jakoś nie dawno pojawił się tam wykop o polskiej dystrybucji linuksa zwanej Kateos, po naszemu: Kasi. Zgodnie z wykopem dystrybucja w chwili obecnej potrzebuje programistów, na czym się nie znam… :( . Ale, zauważyłem że mają dość cienkie mirrory i jest ich mało, więc… Kasia dołączyła do utrzymywanych na serwerze krecio.pl mirrorów :) .

Jest to pełny mirror dystrybucji + repozytoria i kody źródłowe. Mirror dostępny jest pod adresem: kateos.krecio.pl

Portale społecznościowe… straszne

No ale.. do rzeczy :]

Dostałem od Tomka zaproszenie do Facebooka… kolejnego portalu społecznościowego na ktorym to już jestem zarejestrowany. Oczywiście pododawałem ludzi z kursu których znałem i swoje profile na Facebooku już pozakładali i sobie pomyślałem – luz, koniec zabawy :P . A tu jednak Facebook zrobił mi psikusa. Mianowicie zaproponował znajomych których prawdopodobnie powinienem znać i… trafił. Okazało się, że większość ludzi z poprzedniego mojego semestru na VIA ma swoje profile, co raczej nie powinno mnie dziwić, przez co straciłem z godzinie na oglądaniu rónych profili/dodawaniu znajomych. Straszne :P

Czytaj dalej

Mirror

No i proszę. Sprawdziłem sobie jedną z moich skrzynek mailowych i co w niej znalazłem? :> A list z bugzilly GIMPa o tym, że mój mirror GIMPa jest juz wylistowany na głównej stronie projektu :D .

gimp

Dlaczego jest wylistowany we Francji? Z bardzo prostego powodu, mój serwer znajduje się we francuskiej serwerowni OVH, wiec lokalizacją serwera jest Francja :) .

Oprócz mirrora GIMPa na swoim serwerze mam również mirrora PUTTy. Oba mirrory są dostępne pod adresami gimp.krecio.pl i putty.krecio.pl, są one aktualizowane codziennie w nocy.

Dodatkowo mogę się pochwalić, że seeduje na serwerze również Hożą Hawajkę, polska wersje Ubuntu 8.04. Na torrencie na serwerze maks na upload jest przydzielone 3000 KB/s i tyle macie do swojej dyspozycji do ściągania ode mnie :) , na dzień dzisiejszy przez 12 dni co seeduje poszło już ode mnie 230 pobrań czyli ponad 150 GB.

Dania jest… straszna

To co Dania robi z człowieka jest rzeczą straszną. Zastanawiałem się czy istnieje jakieś słowo w j. polskim odpowiadające stanowi w którym się znajduję. Doszedłem do wniosku, że nie. Ale o co chodzi? :)

Rzecz jest bardzo prosta… Dania tak rozleniwia człowieka, że to jest straszne! Ja, jako student tutaj po prostu całe dni nic nie robię, choć nie – wróć, nie mogę powiedzieć, że nic nie robię bo zajęcie mam cały czas, ale nigdzie się nie muszę śpieszyć, gonić. Życie biegnie sobie spokojnie i powoli a ja nawet nie zauważam jak mija dzień za dniem, tydzień za tygodniem.

Cięko jest to tak naprawdę opisać słowami, ale… tak jest. Najlepiej świadczą o tym postępy z robieniem tej stronki. Na coś co w domu potrzebowałem 2 godzin, tu muszę sobie zarezerwować cały dzień. Dlaczego? Bo to sobie pójdę do kuchni i zrobię kolacje / obiadek / herbatkę. Przy okazji się jeszcze kogoś spotka, pogada. To pójdzie do sklepu to coś innego znowu. I tak czas leci.. a ja cały czas w między czasie pracuje nad stronką.. i każdy powie, że marnuje czas itp, nie umiem sobie go zorganizować czy coś takiego, ale to nie to, naprawdę. Uwierzcie mi, na Danie nie ma mocnych, zmienia wszystkich. Jak chcecie pracoholika wysłać na odwyk – wyślijcie go do Horsens :) .

I teraz pytanie do was, jak ktoś to przeczyta :) . Czy znacie słowo w j. polskim określający stan w którym człowiek nic nie robi, ale się nie nudzi i ma cały czas zajęcie i robi wszystko co musi i na co ma ochotę? Ja nie.